Strajk pilotów w Aer Lingus
Czterystu osiemdziesięciu pilotów sprywatyzowanych niedawno irlandzkich linii lotniczych Aer Lingus planuje podjąć we wtorek, 21 i środę, 22 sierpnia akcję protestacyjną. Spowoduje to uziemienie całej floty firmy. Odbije się to z kolei na pięędziesięciu tysiącach pasażerów.
Decyzja, którą w pełni popierają związki zawodowe oraz Irlandzkie Zrzeszenie Pilotów Lotniczych, wynika z faktu, iż pomimo licznych protestów irlandzkich biznesmenów z Irlandii zachodniej, dla których połączenie z Londynem jest kluczowe, Aer Lingus zaprzestał latać na lukratywnym połączeniu z lotniska Shannon w zachodniej Irlandii do Londynu Heathrow oraz do Paryża.
Następnym krokiem kierownictwa linii lotniczych Aer Lingus była zapowiedź zwolnienia dużej grupy ludzi, zaś pilotom zaoferowanie przeniesienia do Belfastu, skąd za parę tygodni ma ruszyć regularne połączenie z lotniskiem Heathrow. Piloci nie chcieli jednak zgodzię się na gorsze traktowanie, czyli wynagrodzenie niższe niż kolegów w Dublinie. JednoczeĹśnie pięciuset z nich zapowiedziało, iż 21 i 22 sierpnia br. nie usiądzie za kokpitami maszyn z uwagi na fakt, że zbiorowe porozumienie o zatrudnieniu w Aer Lingus jasno precyzuje, iż wszyscy piloci firmy Aer Lingus mają prawo do takiego samego pakietu wynagrodzeniowego. Irlandzka Izba Turystyki wyraziła w tej sprawie ostrą krytykę.
Szefowie Are Lingus'a zapowiedzieli 14 sierpnia, że piloci, którzy nie chcą pracować na oferowanych warunkach, mogą się zwolnić, a następnie ponownie złożyć podania o pracę na innych lotniskach.
Firma Ryan Air, która w 25 proc. jest udziałowcem Aer Lingus'a wyraziła swój niepokój zaistniałą sytuacją.
Linie lotnicze Aer Lingus mają regularne połączenia z Irlandią z lotnisk w Warszawie, Krakowie oraz Poznaniu.
Źródło: Dziennik Polski
Decyzja, którą w pełni popierają związki zawodowe oraz Irlandzkie Zrzeszenie Pilotów Lotniczych, wynika z faktu, iż pomimo licznych protestów irlandzkich biznesmenów z Irlandii zachodniej, dla których połączenie z Londynem jest kluczowe, Aer Lingus zaprzestał latać na lukratywnym połączeniu z lotniska Shannon w zachodniej Irlandii do Londynu Heathrow oraz do Paryża.
Następnym krokiem kierownictwa linii lotniczych Aer Lingus była zapowiedź zwolnienia dużej grupy ludzi, zaś pilotom zaoferowanie przeniesienia do Belfastu, skąd za parę tygodni ma ruszyć regularne połączenie z lotniskiem Heathrow. Piloci nie chcieli jednak zgodzię się na gorsze traktowanie, czyli wynagrodzenie niższe niż kolegów w Dublinie. JednoczeĹśnie pięciuset z nich zapowiedziało, iż 21 i 22 sierpnia br. nie usiądzie za kokpitami maszyn z uwagi na fakt, że zbiorowe porozumienie o zatrudnieniu w Aer Lingus jasno precyzuje, iż wszyscy piloci firmy Aer Lingus mają prawo do takiego samego pakietu wynagrodzeniowego. Irlandzka Izba Turystyki wyraziła w tej sprawie ostrą krytykę.
Szefowie Are Lingus'a zapowiedzieli 14 sierpnia, że piloci, którzy nie chcą pracować na oferowanych warunkach, mogą się zwolnić, a następnie ponownie złożyć podania o pracę na innych lotniskach.
Firma Ryan Air, która w 25 proc. jest udziałowcem Aer Lingus'a wyraziła swój niepokój zaistniałą sytuacją.
Linie lotnicze Aer Lingus mają regularne połączenia z Irlandią z lotnisk w Warszawie, Krakowie oraz Poznaniu.
Źródło: Dziennik Polski